Z obu lotnisk mają też zniknąć trasy do Hiszpanii, Włoch, Portugalii, Maroka i Wielkiej Brytanii. Sam przewoźnik nie wymienił jednak w komunikacie konkretnych kierunków ani dat zakończenia lotów. Z Zaventem ma zostać tylko połączenie z Dublinem.
Sześć samolotów, które dotąd latały z Belgii, Ryanair przeniesie na inne rynki w Europie. Według spółki to inwestycja warta ok. 600 mln dolarów.
Spór o podatek od biletów
Przewoźnik tłumaczy cięcia podwyżką belgijskiego podatku lotniczego. Na początku 2025 roku wynosił on 2 euro od pasażera, a od 1 stycznia 2027 roku ma wynieść 7 euro, czyli o 250 proc. więcej. Szef Ryanaira Michael O’Leary zarzucił rządowi premiera Barta De Wevera, że niszczy konkurencyjność belgijskich lotnisk. Jego zdaniem pasażerowie, połączenia i inwestycje przeniosą się do krajów, w których latanie jest tańsze.
Na konferencji w Brukseli O’Leary złożył belgijskiemu rządowi ofertę: jeśli wycofa podwyżkę, Ryanair w ciągu siedmiu lat uruchomi w Belgii 100 nowych tras i stworzy ok. tysiąca miejsc pracy.
Komentarze (0)
Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!