O wyroku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował we wtorek na platformie X. Postępowanie UOKiKu wykazało, że Exim zmieniał warunki wycieczek, choć umowy z klientami na to nie pozwalały. Turyści dostawali inny hotel niż zarezerwowany, pokój bez klimatyzacji albo dowiadowali się, że basen jest nieczynny. Biuro podróży nie informowało ich też, że w takiej sytuacji mogą bezpłatnie zrezygnować z wyjazdu. Zdaniem UOKiK, turystów wprowadzało również w błąd co do tego, jak uzyskać uzasadnienie opłaty za odstąpienie od umowy. Klienci, którzy nie godzili się na zmiany i rezygnowali, płacili więc niesłusznie.
Według prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów potwierdza, że organizator nie może samodzielnie zmieniać warunków wycieczki, jeśli nie przewiduje tego umowa.
- Musi również jasno informować podróżnych o prawie do odstąpienia od umowy bez ponoszenia opłat i zwrotu wszystkich wpłaconych środków – podkreślił Chróstny.
Klienci mogą odzyskać pieniądze
Gdy wyrok się uprawomocni, Exim będzie musiał poinformować klientów o decyzji UOKiK i oddać im niesłusznie pobrane opłaty za rezygnację. Zwrotu pieniędzy będą mogli zażądać także ci, którzy dostali vouchery i ich nie wykorzystali albo nie skorzystali z zaproponowanych w zamian wyjazdów.
Biuro podróży nie zamierza się poddawać. Zapowiada, że o dalszych krokach zdecyduje po przeczytaniu pisemnego uzasadnienia wyroku. Przypomina, że sprawa dotyczy 2020 roku, czyli czasu pandemii.
- Już wtedy, po otrzymaniu uwag UOKiK, zmieniliśmy sposób komunikacji z klientami, aby informacje o ich prawach w przypadku zmian warunków wyjazdu były precyzyjne i czytelne – zapewnia Exim Tours w oświadczeniu.
Exim Tours to szóste co do wielkości biuro podróży w Polsce. W 2025 roku miało 1,1 mld zł obrotów i obsłużyło 352 tys. klientów.
Komentarze (0)
Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!